9 Lipiec 2029, zalew Bukówka - dolnyśląsk Dzień nie zapowiadał się tak koszmarnie. Zbyszek wyszedł przed przyczepę i obserwował wschód słońca - już dawno nie obudził się tak wcześnie, a przy okazji tak bardzo wypoczęty. Nie przypominał sobie, kiedy ostatnio w swoim 38 letnim życiu, wszystko wydawało się tak w porządku z jego zdrowiem. Nie bolała go głowa - i tego aspektu nie przypisywał nie spożywaniu alkoholu od conajmniej 3 miesięcy. Przestały łzwawić oczy - co zwykle było wynikiem alergii na wszelkie możliwe pyłki - których wegetacja od kilku lat była mocno zabużona przez zmiany klimatyczne. Zatrzymał się i przeskanował w myślach swoje ciało - i ze zdumieniem potwierdził, że faktycznie nic go nie boli... więc ten dzień faktycznie zapowiada sie całkiem dobrze. POstanowił skorzystać z faktu, że jego stado się jeszcze nie obudziło i zszedł na brzeg zbiornika retencyjnego, które od dłuższego czasu było wykorzystywane jako obiekt przystosowany do sportów wodnych. Jakby na potw...